Pojęcie ze słownika

Tri-band

Tri-band to router z trzema niezależnymi radiami zamiast dwóch. Najczęściej spotkasz dwa warianty: klasyczny 2.4 GHz + 5 GHz + drugie 5 GHz (rozwiązanie z czasów Wi-Fi 5) albo nowocześniejszy 2.4 GHz + 5 GHz + 6 GHz, dostępny w sprzęcie z Wi-Fi 6E i Wi-Fi 7.

Sens jest prosty: urządzenia na jednym paśmie dzielą się czasem antenowym po kolei, więc jedno wolne urządzenie potrafi spowolnić resztę. Trzecie radio to dodatkowa „autostrada”, na którą router może przerzucić część ruchu.

Kiedy tri-band ma realny sens

  • Systemy Mesh — to najmocniejszy argument. Trzecie pasmo służy jako dedykowany backhaul, czyli łącze między węzłami. Bez niego węzły kradną pasmo Twoim urządzeniom i tracisz połowę przepustowości.
  • Dom z 30+ aktywnymi urządzeniami — kamery, telewizory, konsole, smart home i kilka laptopów naraz.
  • Wi-Fi 6E/7 i pasmo 6 GHz — jest praktycznie puste (żaden sąsiad tam jeszcze nie siedzi) i oferuje szerokie kanały 160 MHz. Zasięg jednak jest krótszy niż na 5 GHz.

Kiedy przepłacisz

W mieszkaniu z kilkunastoma urządzeniami i łączem 300 Mb/s dobry router dual-band z Wi-Fi 6 da Ci dokładnie to samo odczucie za wyraźnie mniej pieniędzy. Tri-band nie przyspiesza pojedynczego połączenia — rozkłada ruch, więc zyskujesz tylko wtedy, gdy faktycznie masz go czym obciążyć.

Uważaj też na marketingowe oznaczenia typu AX6600 — to suma wszystkich trzech pasm, a nie prędkość, jaką zobaczy Twój laptop. Zajrzyj też do haseł dual-band, Mesh Wi-Fi i MU-MIMO.