Wi-Fi 6 (oznaczenie techniczne 802.11ax) to standard sieci bezprzewodowej, który zastąpił Wi-Fi 5. Główna zmiana nie polega na tym, że jedno urządzenie ściąga szybciej, tylko na tym, że wiele urządzeń naraz przestaje sobie wchodzić w drogę — a to w typowym domu robi większą różnicę niż liczby na pudełku.
Odpowiadają za to dwie technologie. OFDMA pozwala routerowi upchnąć dane dla kilku urządzeń w jednej transmisji, zamiast obsługiwać je po kolei. MU-MIMO w obie strony pozwala nadawać do kilku klientów jednocześnie. Efekt: przy dziesięciu podłączonych sprzętach sieć nie zwalnia tak dramatycznie jak na Wi-Fi 5.
Ile realnie przyspieszysz
- Jeden laptop obok routera —
600-1200 Mb/sna 5 GHz zamiast300-600 Mb/sna Wi-Fi 5. - Dom z 15-20 urządzeniami — tu zysk jest największy: mniej przycięć i stabilniejszy ping.
- Łącze
100 Mb/s— zmiany praktycznie nie poczujesz, bo wąskim gardłem jest internet, nie Wi-Fi.
Wi-Fi 6 przynosi też Target Wake Time — urządzenie umawia się z routerem, kiedy ma się obudzić, i przez resztę czasu śpi. Dla telefonu to kilka procent baterii, dla czujników smart home nawet kilkanaście.
Częsty mit: „kupię router Wi-Fi 6 i wszystko przyspieszy”. Nie — korzyść pojawia się tylko wtedy, gdy urządzenie też obsługuje Wi-Fi 6. Stary telefon dalej połączy się w trybie Wi-Fi 5. Warto natomiast wiedzieć, że nowy router i tak obsłuży starsze standardy, więc niczego nie wykluczysz. Jeśli potrzebujesz jeszcze mniej zatłoczonego eteru, rozejrzyj się za Wi-Fi 6E z pasmem 6 GHz.