Pojęcie ze słownika

Access Point

Access Point (AP, po polsku punkt dostępowy) to urządzenie, którego jedynym zadaniem jest zamiana sieci przewodowej w bezprzewodową. Podłączasz je kablem Ethernet do routera albo switcha, a ono rozgłasza Wi-Fi w miejscu, gdzie sygnał z routera już nie dociera. Nie routuje ruchu, nie przydziela adresów — po prostu robi za antenę na końcu kabla.

To zasadnicza różnica względem repeatera czy bezprzewodowego mesha. AP dostaje dane po kablu, więc nie traci połowy przepustowości na retransmisję. Jeśli masz w ścianach skrętkę albo możesz ją poprowadzić, punkt dostępowy da Ci najlepszy stosunek jakości do ceny w rozbudowie sieci domowej.

Jak to poskładać

  1. Doprowadź kabel Cat 5e lub Cat 6 od routera do docelowego miejsca.
  2. Ustaw AP w trybie access point (wiele routerów ma taki tryb — stary router często wystarczy).
  3. Nadaj tę samą nazwę sieci i hasło co na routerze, żeby urządzenia przełączały się automatycznie.
  4. Ustaw różne kanały Wi-Fi na obu urządzeniach, żeby sobie nie przeszkadzały.

Warto zwrócić uwagę na PoE (Power over Ethernet). AP zasilany przez ten sam kabel, który niesie dane, nie potrzebuje gniazdka — dlatego takie sufitowe „talerzyki” da się powiesić w korytarzu czy na klatce bez kombinowania z przedłużaczami.

Częsty błąd to podłączenie AP kablem do portu WAN zamiast LAN. Wtedy tworzysz drugą, osobną sieć i urządzenia w domu przestają się nawzajem widzieć — nie zadziała drukarka ani przesyłanie obrazu na telewizor. Kabel zawsze wpinaj po stronie LAN. Jeśli kabla nie masz jak poprowadzić, alternatywą pozostaje mesh Wi-Fi.