PFC (Power Factor Correction, korekcja współczynnika mocy) to zestaw rozwiązań w zasilaczu, których zadaniem jest zbliżenie kształtu pobieranego prądu do kształtu napięcia w sieci. Miarą skuteczności jest współczynnik mocy — liczba od 0 do 1, gdzie 1 oznacza idealne dopasowanie.
Bez PFC zasilacz komputerowy jest dla instalacji elektrycznej dość nieprzyjemnym odbiornikiem: ładuje kondensatory krótkimi szarpnięciami, przez co przez kable płynie prąd o wartości znacznie wyższej niż wynikałoby z mocy podanej w watach. Rachunek za prąd w domu na tym nie ucierpi, ale przewody, listwy i UPS-y już tak.
Dwa rodzaje PFC
- PFC pasywne — zwykła cewka dławika. Tanie, ciężkie, podnosi współczynnik do maksymalnie
0,7–0,8. Wymaga zwykle ręcznego przełącznika napięcia115 V / 230 Vz tyłu obudowy. - PFC aktywne — układ sterowany elektronicznie, osiąga
0,95–0,99, obsługuje pełen zakres100–240 Vautomatycznie i lepiej znosi wahania napięcia.
W sklepie w zasadzie nie masz już wyboru — wszystkie zasilacze ATX sprzedawane w Unii mają PFC aktywne, bo wymusza to norma dotycząca emisji harmonicznych. Widok przełącznika 115/230 na tylnej ściance to sygnał, że patrzysz na konstrukcję sprzed lat albo z bardzo niskiej półki.
Częsty mit
„PFC oszczędza prąd” — nie do końca. PFC poprawia jakość poboru mocy, ale za zużycie energii odpowiada sprawność, czyli to, ile z pobranych watów trafia do podzespołów, a ile idzie w ciepło. Tę wartość opisuje certyfikat 80 PLUS (Bronze, Gold, Platinum) i to na niego patrz, jeśli myślisz o rachunkach.
Powiązane pojęcia: aktywny PFC, 80 PLUS, moc ciągła.