Modem to urządzenie, które zamienia sygnał docierający od operatora na dane zrozumiałe dla Twojej sieci domowej — i odwrotnie. Nazwa pochodzi od modulator-demodulator, bo dokładnie na tym polega jego robota: tłumaczy sygnał z kabla koncentrycznego, światłowodu, linii telefonicznej albo sieci komórkowej na zwykły ruch Ethernet.
Bez modemu router nie ma czego rozdzielać. Router tworzy sieć lokalną i przydziela adresy urządzeniom, ale to modem jest punktem styku ze światem. W praktyce oba te sprzęty coraz częściej siedzą w jednej obudowie — sprzęt od operatora to zwykle bramka, czyli modem, router i access point Wi-Fi w jednym.
Jaki modem do jakiego łącza
- Światłowód (FTTH) — rolę modemu pełni
ONT/ONU, czyli terminal optyczny. Często jest wbudowany w bramkę operatora. - Kablówka (DOCSIS) — modem kablowy; standard
DOCSIS 3.1obsługuje łącza gigabitowe, starszy3.0zwykle do kilkuset Mb/s. - DSL — modem
VDSL2/ADSLna skrętce telefonicznej, dziś już schyłkowy. - LTE/5G — modem z gniazdem SIM, czyli popularny router mobilny.
Na co uważać
Modem musi być zgodny z technologią operatora — modem kablowy nie zadziała na światłowodzie, a modemu z DSL nie podepniesz pod koncentryk. Przy kablówce sprawdź też, czy dany model jest na liście urządzeń dopuszczonych przez dostawcę, bo inaczej nie zostanie zarejestrowany w sieci.
Jeśli Wi-Fi z bramki operatora Cię nie zadowala, nie musisz jej wyrzucać. Przełącz ją w tryb bridge (czyli sam modem) i podłącz własny router — dostaniesz lepsze pasmo, sensowny QoS i pełną kontrolę nad siecią. Zajrzyj też do haseł router, NAT i SSID.