Pojęcie ze słownika

Matryca TN

Twisted Nematic

Matryca TN (Twisted Nematic) to starszy typ panelu LCD, który wyróżnia się głównie niskim czasem reakcji i zwykle niższą ceną. W praktyce oznacza to monitor szybki, ale zazwyczaj gorszy pod względem kolorów, kontrastu i kątów widzenia niż IPS czy VA.

W panelu TN ciekłe kryształy zmieniają ułożenie w sposób, który pozwala bardzo szybko sterować obrazem. Dlatego takie monitory przez lata były popularne w grach, zwłaszcza tam, gdzie liczy się refleks i płynność. Jeśli grasz w dynamiczne FPS-y, niski response time może faktycznie pomóc ograniczyć smużenie.

Jest jednak haczyk: TN zwykle przegrywa jakością obrazu. Kolory są mniej nasycone, czerń płytsza, a przy patrzeniu z boku lub z góry obraz potrafi wyraźnie blednąć albo zmieniać odcień. Do obróbki zdjęć, filmów czy po prostu „ładnego obrazu” to raczej nie jest miłość od pierwszego wejrzenia.

Matryca TN w praktyce: dla kogo ma sens

  • Do e-sportu i szybkich gier: TN nadal może mieć sens, jeśli priorytetem jest 144 Hz, 240 Hz lub więcej oraz niski czas reakcji.
  • Do biura i nauki: da się używać, ale dziś częściej lepiej wypada IPS, bo jest przyjemniejszy dla oczu i ma lepsze kąty widzenia.
  • Do filmów, grafiki i multimediów: lepiej celować w IPS albo VA.

Jeśli kupujesz monitor TN, rozsądne minimum do grania to 144 Hz. W starszych lub budżetowych modelach 60 Hz na TN nie daje już dużej przewagi, bo wtedy zostają głównie jego wady. Krótko mówiąc: TN broni się głównie wtedy, gdy jest szybki i tani.

Na co uważać w sklepie

Nie patrz tylko na deklarowane 1 ms. To często wartość marketingowa mierzona w idealnych warunkach, a realna jakość ruchu zależy też od overdrive, odświeżania i ogólnego strojenia panelu. Sam napis „gamingowy” też nie sprawi, że kolory nagle będą jak w dobrym IPS-ie — szkoda, ale fizyki nie oszukasz.

Z pojęć powiązanych warto znać IPS, VA, refresh rate, response time i input lag. To właśnie ich połączenie mówi Ci, czy monitor będzie szybki, czy po prostu tylko głośno krzyczy na pudełku.