Złącze EPS 8 pin to wtyczka zasilająca procesor. Wpina się ją w gniazdo na płycie głównej, zwykle w lewym górnym rogu, tuż przy sekcji zasilania obok gniazda CPU. Na kablu producenci opisują ją jako CPU, EPS12V albo ATX 12V.
Najczęściej spotkasz wersję 4+4 pin — dwa bloki po cztery styki, które łączą się w pełne 8 pin. Dzięki temu ten sam kabel obsłuży starszą płytę z gniazdem 4-pin i nowoczesną z 8-pin.
Ile procesor z tego bierze
Pojedyncze złącze 8-pin EPS przenosi w praktyce około 235-300 W — z zapasem na każdy desktopowy procesor. Dlatego drugie gniazdo 8-pin lub 4-pin, które widzisz na płytach z wyższej półki, przydaje się realnie tylko przy mocnym podkręcaniu albo procesorach HEDT.
Przy typowym zestawie jedno wpięte 8-pin w zupełności wystarczy. Płyta uruchomi się bez drugiego, choć niektóre BIOS-y wyświetlą ostrzeżenie przy starcie.
Klasyczne pomyłki
- Brak wpiętego EPS = czarny ekran. Wentylatory kręcą się, diody świecą, ale obraz nie pojawia się w ogóle. To jedna z najczęstszych wpadek przy pierwszym składaniu komputera.
- Nie wpinaj kabla PCIe w gniazdo CPU. Wtyczki są podobne, ale mają odwrotny układ pinów i inne rozłożenie napięć — na siłę wchodzą, a efektem bywa spalona płyta. Kieruj się opisem na kablu, nie kształtem.
- Na płytach mini-ITX gniazdo EPS bywa upchnięte pod chłodzeniem — wepnij kabel przed montażem coolera, oszczędzisz sobie nerwów.
- Wtyczkę dociskaj do kliknięcia zatrzasku.
EPS działa w komplecie z 24-pin ATX zasilającym płytę i z PCIe 6+2 obsługującym kartę graficzną — bez tej trójki komputer nie ruszy.