SSID (Service Set Identifier) to po prostu nazwa sieci Wi-Fi — ten napis, który widzisz na liście dostępnych połączeń w telefonie czy laptopie. Router rozgłasza go w krótkich komunikatach (beacon frames) kilka razy na sekundę, dzięki czemu Twoje urządzenia wiedzą, że sieć istnieje.
SSID może mieć do 32 znaków, rozróżnia wielkość liter i dopuszcza spacje oraz znaki specjalne. Polskie znaki i emoji lepiej odpuścić — starsze urządzenia, drukarki sieciowe czy sprzęt smart home potrafią mieć z nimi problem przy łączeniu.
Praktyczne wskazówki
- Nie zostawiaj domyślnej nazwy typu
TP-Link_A4F2czyOrange_Swiatlowod_1234— zdradza producenta routera lub operatora, a to darmowa podpowiedź dla kogoś, kto szuka znanych podatności. - Nie wpisuj danych osobowych — nazwisko, numer mieszkania czy adres widzi każdy w promieniu kilkudziesięciu metrów.
- Sieć dla gości ustaw jako osobny SSID z własnym hasłem, odcięty od Twoich urządzeń.
Ten sam SSID na kilku pasmach
Router dual-band może rozgłaszać jedną nazwę dla 2.4 GHz i 5 GHz (wtedy urządzenie samo wybiera pasmo — to band steering) albo dwie osobne, np. z dopiskiem _5G. Wspólna nazwa jest wygodniejsza, osobne dają Ci kontrolę, gdy sprzęt uparcie trzyma się wolniejszego pasma.
W systemach Mesh wszystkie węzły muszą mieć ten sam SSID i hasło — inaczej roaming między nimi nie zadziała płynnie.
Ukrywanie SSID
Wyłączenie rozgłaszania nazwy bywa reklamowane jako zabezpieczenie, ale nim nie jest. Sieć nadal widać w ruchu radiowym, a Twoje urządzenia zaczynają aktywnie wykrzykiwać jej nazwę wszędzie, gdzie się znajdą. Prawdziwe zabezpieczenie to WPA3 (lub przynajmniej WPA2) i długie, losowe hasło.