PPI (Pixels Per Inch) to gęstość pikseli, czyli ile punktów obrazu mieści się na jednym calu długości ekranu. Wynika wprost z rozdzielczości i przekątnej: ten sam panel 4K ma zupełnie inne PPI na 27 calach niż na 43. To właśnie PPI, a nie sama rozdzielczość, decyduje o tym, czy widzisz pojedyncze piksele i „schodki” na literach.
Jak to policzyć
Dzielisz przekątną w pikselach przez przekątną w calach. Dla monitora 27" w 2560×1440 wychodzi około 109 PPI, dla 27" w 3840×2160 — około 163 PPI. Dla porównania telefon potrafi mieć 400-500 PPI, ale trzymasz go 30 cm od oka, a monitor stoi 60-80 cm dalej, więc wymagania są inne.
Typowe wartości i co wybrać
~82 PPI—24"Full HD. Wyraźnie widoczne piksele, tekst kanciasty. Do gier ujdzie, do pracy z dokumentami słabo.~92 PPI—24"QHD. Bardzo przyjemny kompromis, wszystko czytelne bez skalowania.~109 PPI—27"QHD. Najpopularniejszy standard i dobry punkt startowy.~140 PPI—32"4K. Ostro, a skalowanie125-150%działa bezproblemowo.~163 PPI—27"4K. Piksele niewidoczne gołym okiem, ale bez skalowania150-200%interfejs będzie mikroskopijny.
Na co uważać
Wysokie PPI nie jest darmowe: 4K to cztery razy więcej pikseli do wyrenderowania niż Full HD, więc w grach potrzebujesz mocniejszej karty graficznej. Drugi haczyk to skalowanie — Windows radzi sobie dobrze, ale starsze aplikacje potrafią wyglądać rozmyto.
Zwróć też uwagę na układ subpikseli: panele OLED z matrycą WOLED lub QD-OLED mają nietypowy układ, przez co tekst przy tym samym PPI bywa mniej ostry niż na IPS. Powiązane hasła: rozdzielczość, skalowanie DPI, subpixel rendering.