Pojęcie ze słownika

Thunderbolt

Thunderbolt to szybki interfejs, który jednym kablem przesyła dane, obraz i zasilanie. Od wersji 3 korzysta z fizycznego złącza USB-C, więc wtyczka wygląda identycznie jak zwykłe USB — cała różnica siedzi w kontrolerze i przepustowości.

Co Thunderbolt realnie daje

Thunderbolt 3 i 4 oferują do 40 Gb/s, a Thunderbolt 5 podnosi poprzeczkę do 80 Gb/s (i do 120 Gb/s w trybie asymetrycznym, pod bardzo wysokie rozdzielczości). Dla porównania zwykłe USB 3.2 Gen 1 to 5 Gb/s.

W praktyce oznacza to, że jeden kabel wpięty do laptopa obsłuży dwa monitory 4K, dysk NVMe w obudowie zewnętrznej, sieć i ładowanie Power Delivery do 100 W. Stąd popularność stacji dokujących: wracasz do biurka, wpinasz jedną wtyczkę i masz komplet.

Na co uważać przy zakupie

  • Port USB-C w laptopie nie musi być Thunderboltem — szukaj ikony błyskawicy albo wpisu w specyfikacji.
  • Kabel ma znaczenie: zwykły przewód do ładowania nie przepuści 40 Gb/s. Kable Thunderbolt są oznaczone błyskawicą i cyfrą wersji.
  • Kable pasywne trzymają pełną prędkość do około 0,8 m; dłuższe muszą być aktywne i kosztują wyraźnie więcej.

Thunderbolt 4 nie jest szybszy od 3, ale zaostrza wymagania minimalne: obowiązkowe dwa monitory 4K, PCIe 32 Gb/s i budzenie komputera z klawiatury podpiętej do doku. Producent nie sprzeda Ci już okrojonej wersji pod pełną nazwą.

Po drodze spotkasz pokrewne pojęcia: USB4 dzieli z Thunderboltem podstawę techniczną, DisplayPort Alt Mode odpowiada za obraz, a Power Delivery za zasilanie.