G-Sync to technologia NVIDIA do synchronizacji obrazu, która dopasowuje odświeżanie monitora do liczby klatek generowanych przez kartę graficzną. W praktyce pomaga ograniczyć tearing, zmniejsza szarpanie animacji i sprawia, że gra wygląda płynniej — szczególnie wtedy, gdy FPS nie trzyma się idealnie jednej wartości.
Normalnie monitor działa ze stałym refresh rate, na przykład 144 Hz, a karta graficzna wyrzuca klatki w swoim tempie. Gdy jedno nie nadąża za drugim, pojawiają się rozdarcia obrazu albo mikroprzycięcia. G-Sync rozwiązuje ten problem, bo monitor odświeża obraz dokładnie wtedy, gdy nowa klatka jest gotowa.
Najbardziej czuć to w grach, gdzie liczba FPS skacze, na przykład z 70 do 110. Zamiast walki z V-Sync, który potrafi dodać input lag, dostajesz płynniejszy ruch i lepszą responsywność. Mówiąc po ludzku: mniej nerwów, mniej „dlaczego to tak rwie?”.
Jakie G-Sync wybrać i dla kogo ma sens
Jeśli masz kartę GeForce, warto celować w monitor z obsługą G-Sync Compatible albo pełnym G-Sync. Dla większości graczy G-Sync Compatible w zupełności wystarczy, o ile monitor ma sensowny zakres działania, na przykład 48-144 Hz albo 48-165 Hz.
- Do biura i codziennego używania: G-Sync nie jest konieczny.
- Do gier single-player: bardzo przydatny, bo poprawia płynność przy zmiennym FPS.
- Do gier sieciowych: też ma sens, ale ważne są również niski input lag i wysoki
refresh rate. - Minimum, które warto rozważyć: monitor
120/144 Hzz certyfikatem G-Sync Compatible.
Na co uważać w sklepie
Nie każdy napis „sync” oznacza to samo. Pełny G-Sync zwykle oznacza monitor z dedykowanym modułem NVIDIA, ale dziś często lepszym zakupem jest po prostu dobry model z G-Sync Compatible, czyli wsparciem dla Adaptive-Sync potwierdzonym przez NVIDIA.
Sprawdź też, w jakim zakresie działa synchronizacja. Jeśli monitor wspiera ją tylko w wąskim przedziale, korzyść będzie mniejsza. Sam znaczek na pudełku nie czyni cudów — liczy się jeszcze matryca, czas reakcji i realna jakość obrazu.
Z G-Sync powiązane są pojęcia takie jak FreeSync, Adaptive-Sync, refresh rate, input lag i V-Sync. Jeśli porównujesz monitory do gier, patrz na nie razem, bo dopiero cały zestaw mówi, czy ekran będzie naprawdę dobry.